5 sposobów na liście w ogrodzie

Jesień w pełni. Mimo, że ta pora roku, potrafi być naprawdę piękna (czego w tym roku można doświadczyć), dla wielu to okres uciążliwego grabienia liści i usuwania ich z ogrodów i przydomowych trawników. Najczęściej lądują one do koszy na odpadki organiczne, skąd są usuwane przez firmy odbierające śmieci.
Tymczasem opadające liście z powodzeniem możemy wykorzystać. Oto 5 sposobów na wykorzystanie suchych liści, na rzecz naszego ogrodu.

imag0057

1. Nawóz z opadłych liści

Jednym z najbardziej oczywistych zastosowań dla opadających jesienią liści jest przeniesienie ich do kompostownika i wykorzystanie jakie materii z której powstanie naturalny nawóz.
Warto pamiętać, że do kompostownika podobnie jak w przypadku innych odpadków organicznych, nie należy rzucać liści zainfekowanych chorobami czy zaatakowanych przez szkodniki.
Także zgodnie z panującym przekonaniem ostrożnym należy być, jeśli chodzi o liście orzecha włoskiego. Wielu ogrodników przestrzega przed ich kompostowaniem, ze względu na ich szkodliwy wpływ na wzrost innych roślin. Zgubny wpływ na inne gatunki wynikać ma z wysokiej zawartości związku chemicznego zwanego juglonem. Prowadzone jednak badania wskazują, że orzech włoski nie wydziela tego związku  w ilości wystarczającej, by poczynić szkody, o jakie się go powszechnie podejrzewa.
Co ciekawe juglon ma szerokie zastosowanie w przemyśle kosmetycznym jako składnik kremów samoopalających, wykazuje także właściwości przeciwnowotworowe.

2. Liście jako zimowa okrywa

Klimatolodzy w tym roku zapowiadają mroźną zimę. Czy będzie też śnieżna? Tego nigdy nie wiadomo. Ale dla roślin, właśnie brak śniegu, przy jednoczesnych bardzo niskich temperaturach jest szczególnie niebezpieczny. Warto więc przed zimą, zadbać o to, by odpowiednio je okryć. Mogą do tego świetnie posłużyć właśnie zebrane liście. Taki materiał izolacyjny jest nie tylko tani, ale także pozostawiony na glebie, znacznie poprawia jej zdolność do utrzymywania wody. Zwiększa się jej żyzność (gdy pozwolimy na powolny rozkład liści) oraz zabezpieczenie przed erozją. Warto także pamiętać, że pozostawione liście dają naturalne schronienie licznym organizmom żywym.
Najlepiej rozkładać rozdrobnione liście (jesli macie odkurzacz do liści z rozdrabniczem, dobrze, będzie go wykorzystać). Tradycyjnie 🙂 pamiętajmy, aby nie rozkładać liście zaatakowanych przez szkodniki czy widocznie zainfekowanych.

3. Ozdoby z liści

Jesienne barwy mają wiele uroku. Zamiast planować zakupy jesiennych ozdób w supermarkecie, ususz liście, dołącz jarzębinę, dynię etc., i w gronie rodzinnym przygotujcie własne dekoracje. Będzie to świetny sposób na spędzanie wolnego czasu z Dziećmi, ćwiczenie sprawności małych rączek, a zarazem powód do dumy – nikt z sąsiadów nie będzie miał równie oryginalnych ozdób! 😉
Warto także zasuszyć kilka pięknych liści między stronicami grubych książek, będziecie mieli ich zapas dla Dzieci do szkoły.

źródło inspiracji: pinterest.com

4. Liście w kurniku

Jeśli planujecie założenie kurnika lub też takowy już posiadacie, możecie z powodzeniem wykorzystać suche liście jako materiał do głębokiego ściółkowania (z ang. deep litter). Na czym ono polega? To bardzo proste – na zastosowaniu do ściółkowania dużej ilości materiału 😉 a do tego celu świetnie nadają się suche liście (obok między innymi słomy, trocin,  igliwia sosnowego czy wiór drzewnych). Przez dużą ilość materiału rozumiemy minimum 20 cm, przy czym znacznie bardziej pożądaną jest ilość nawet około 1m!
Do takich ilości można po prostu “dojść” stosując się do zasad głębokiego ściółkowania, bo w przypadku zużycia dotychczasowej ściółki, nie usuwa się jej, tylko dodaje nową warstę, ewentualnie mieszając ją z wapnem gaszonym.
Zalet tego rozwiązania jest wiele, między innymi takie zabiegi powodują wytwarzanie się większej ilości ciepła (czyli w kurniku będzie zimą cieplej), większa ilość kompostu (w niższych warstwach) oraz brak konieczności wyrzucania czy (o zgrozo!) palenia liści. Warto rozważyć! 🙂

5. Liście w “magazynie”

Gdy już odkryjecie niesamowite bogactwo zastosowań dla zebranych liści, które dotąd lądowały w koszach – warto zacząć je magazynować, tak by ich przez cały rok nie zabrakło. W końcu spadają tylko jesienią 😉

imag0062

Bookmark the permalink.

Comments are closed